/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Grupa Topex
3:2
(1:0)
FC Rivers
Bramki:
Owczarek Paweł (7.)
Kazanowski Adam (23.)
Kazanowski Adam (26.)
2012-01-29 godz.13:50

Zawodnik meczu:
Adam Kazanowski
Bramki:
Klimaszewski Karol (22.)
Orlik Michał (39.)
Asysty:
3 - Jeska Jakub
Asysty:
Orlik Michał
Najlepszy zawodnik:
Kazanowski Adam
Bramkarz:
Kazanowski Andrzej: 11 pkt.
(6-5-0-0)
Bramkarz:
Dusiński Jarek: 10 pkt.
(6-4-0-0)
Skład:
Krzysztof Birke, Jakub Jeska, Adam Kazanowski, Andrzej Kazanowski, Paweł Kulik, Marcin Kuszpit, Andrzej Merchel, Paweł Owczarek, Łukasz Rubak, Mariusz Ruclak, Maciej Sulak,
Skład:
Jarek Dusiński, Karol Klimaszewski, Marcin Kopecki, Paweł Kutyłowski, Michał Orlik, Leszek Parzniewski , Paweł Sulejewski, Piotr Tarczyński, Arek Zyczyński,

Mecz mocniej zaczęła ekipa FC Rivers II. Już na początku doprowadziła do dwóch dogodnych sytuacji. Najpierw grający z numerem 10, Michał Orlik oddał mocny strzał z wolnego, jednak piłka minęła słupek bramki gospodarzy. W szóstej minucie FC Rivers II było jeszcze bliżej zdobycia gola, ale piłka ostatecznie odbiła się od słupka. Goście nie zdążyli jednak dokonać trzeciej, tym razem udanej próby, bo gola uderzeniem po ziemi zdobył zawodnik Topex Paweł Owczarek. Chwilę później doszło do niemiłego incydentu, Jakub Jeska sfaulował zawodnika rywali na wysokości pola karnego, w momencie gdy rozprowadzał on korzystny kontratak. Całe szczęście, że faul nie doprowadził do poważniejszych spięć. Szansę na wyrównanie w pierwszej połowie miał jeszcze, zdecydowanie najlepszy w drużynie gości Michał Orlik, ale piłka po jego strzale po raz drugi minęła słupek. Szansę na bramkę do szatni, miał też Topex, ale Marcin Kuszpit zmarnował dogodną sytuację, mając okazję na pognębienie przeciwników. FC Rivers II postanowiło zacząć drugą połowę tak jak pierwszą. Różnica była jednak w skuteczności. Już dwie minuty po przerwie Michał Orlik zagrał długie podanie na pole karne przeciwników z własnej połowy, a Karol Klimaszewski starając się przyjąć piłkę zrobił to tak, że wpadła do bramki. Topex nie miał jednak zamiaru dawać przeciwnikom okazji do rozpędzenie się i szybko wyszedł na prowadzenie. Jakub Jeska okiwał obronę i podał do Adama Kazanowskiego, któremu nie pozostało już nic innego jak tylko skierować piłkę do pustej bramki. Trzy minuty później ten sam piłkarz podwyższył stan rywalizacji na 3:1. Zespół FC Rivers II było stać już tylko na odpowiedzenie jednym golem. W 39 minucie Michał Orlik postanowił spróbować szczęścia z dystansu, jak się okazało całkiem słusznie, bo wyszedł z tego przepiękny strzał w samo okienko bramki Topexu. Szkoda, że FC Rivers II nie zaczęło wcześniej odrabiać strat, wtedy mieliby jeszcze szansę na doprowadzenie do remisu. TG

e-TarNet